Do funkcjonariuszy ze Śródmieścia zgłosiły się osoby, które zaufały 24-latkowi w rejonach o dużym natężeniu ruchu w centrum miasta. Podejrzany wzbudzał współczucie, zapewniając, że podjął już zatrudnienie i niezwłocznie odda pożyczoną gotówkę. Po zdobyciu zaufania kontaktował się z ofiarami ponownie, prosząc o kolejne wpłaty oraz kody do zdalnych transakcji finansowych. Po sfinalizowaniu wypłat i przelewów bezwzględnie blokował numery pokrzywdzonych. Kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu szybko namierzyli i zatrzymali naciągacza, ustalając, że oszukał co najmniej trzy osoby, a sprawa wciąż ma charakter rozwojowy.
Zatrzymany 24-latek okazał się niebezpiecznym recydywistą, który opuścił zakład karny w lipcu ubiegłego roku, a wcześniej odpowiadał mianowicie za rozbój z użyciem noża, kradzieże z włamaniem oraz posiadanie narkotyków. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na postawienie mu zarzutów oszustwa w warunkach powrotu do przestępstwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące, a ze względu na recydywę grozi mu teraz do 12 lat pozbawienia wolności. Służby apelują o szczególną ostrożność wobec nieznajomych proszących o nagłe wsparcie finansowe.

Napisz komentarz
Komentarze