sobota, 30 maja 2026 12:55
Bolesławiec: odpowie za rozbój

Po napadzie z siekierą na stację benzynową przemalował auto i zaszył się w kryjówce. Metody z gry nie pomogły

Zamaskowany mężczyzna wszedł w nocy na stację paliw w powiecie bolesławieckim i grożąc pracownikowi siekierą, zażądał pieniędzy. Napastnik uciekł z gotówką samochodem bez tablic rejestracyjnych. Kilka godzin później próbował zatrzeć ślady, przemalowując auto z czerwonego na czarny. To jednak nie zmyliło policjantów.
Po napadzie z siekierą na stację benzynową przemalował auto i zaszył się w kryjówce. Metody z gry nie pomogły

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu, do rozboju doszło około godziny 3.00 w nocy na terenie jednej ze stacji paliw w powiecie bolesławieckim. Sprawca przyjechał na miejsce czerwonym samochodem bez tablic rejestracyjnych. Był zamaskowany. Po wejściu do budynku wyciągnął siekierę i zażądał od pracownika wydania pieniędzy.

Pokrzywdzony, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, przekazał napastnikowi 500 złotych. Po otrzymaniu gotówki sprawca odjechał ze stacji.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci operacyjni z Komisariatu Policji w Kruszynie. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring, prowadzili ustalenia w terenie i analizowali zebrane informacje. W toku czynności ustalili, że kilka godzin po rozboju na innej stacji paliw w powiecie bolesławieckim pojawił się agresywny mężczyzna odpowiadający rysopisowi sprawcy.

- Dalsza weryfikacja wykazała, że kilka godzin po zdarzeniu pojazd, którym poruszał się typowany mężczyzna, miał już czarny kolor. Jednak monitoring zarejestrował, że po otwarciu drzwi widoczne było czerwone wnętrze auta, a ręce mężczyzny były zabrudzone czarną farbą – przekazała oficer prasowy KPP w Bolesławcu podkom. Anna Kublik-Rościszewska.

Według ustaleń policjantów samochód został celowo przemalowany, aby utrudnić identyfikację sprawcy i zmylić mundurowych. Funkcjonariusze ustalili też, że pojazd miał przerobione tablice rejestracyjne.

W wyniku wspólnych działań policjantów z Komisariatu Policji w Kruszynie oraz funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu zatrzymano 33-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego. Mężczyzna ukrywał się w swojej kryjówce.

Jak informuje bolesławiecka policja, podejrzany próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd. Twierdził, że czerwony samochód został mu wcześniej skradziony na terenie Niemiec. Policjanci szybko zweryfikowali tę wersję i ją wykluczyli.

33-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu, gdzie usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia podejrzanemu grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze