poniedziałek, 1 czerwca 2026 19:58

Uciekał crossem przed policją. 16-latek bez kasku i uprawnień woził 17-letnią pasażerkę

Malborscy dzielnicowi zatrzymali po pościgu 16-letniego mieszkańca gminy Miłoradz, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Nastolatek jechał niedopuszczonym do ruchu motocyklem typu cross, nie miał kasku ochronnego i przewoził o rok starszą pasażerkę. Ucieczka zakończyła się w lesie, gdzie chłopak wywrócił pojazd, a oboje nastolatkowie próbowali jeszcze uciekać pieszo. O dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy zadecyduje teraz sąd rodzinny.
Uciekał crossem przed policją. 16-latek bez kasku i uprawnień woził 17-letnią pasażerkę
Policja w Malborku

Zatrzymanie jest efektem wcześniejszych sygnałów od mieszkańców gminy Miłoradz, którzy skarżyli się dzielnicowemu na kierowców crossów jeżdżących po drogach publicznych pojazdami bez dopuszczenia do ruchu. W minioną sobotę policjanci patrolujący miejscowość Miłoradz zauważyli motocykl, który potwierdzał te zgłoszenia. Jednoślad nie posiadał tablicy rejestracyjnej ani wymaganego oświetlenia, a siedzący za kierownicą chłopak jechał bez kasku.

Gdy funkcjonariusze dali kierującemu wyraźne sygnały do zatrzymania się, nastolatek zignorował polecenia i gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę. W trakcie pościgu kierowca crossa wjechał w tereny leśne. Tam, z powodu trudnego podłoża, stracił panowanie nad maszyną i doprowadził do wywrotki, w której ucierpiała także jadąca z nim 17-letnia pasażerka.

Upadek nie ostudził jednak zapału uciekinierów. Oboje porzucili leżący motocykl i zaczęli biec w głąb lasu. Mundurowi ruszyli za nimi w pościg pieszy, który okazał się krótki i skuteczny, nastolatkowie zostali szybko obezwładnieni i zatrzymani. W trakcie legitymowania wyszło na jaw, że 16-latek nie posiada żadnych uprawnień do kierowania pojazdami.

Policjanci przypominają, że motocykle typu cross bez homologacji, świateł i rejestracji nie mają prawa poruszać się po drogach publicznych, a korzystać z nich można wyłącznie na specjalnych torach lub terenach prywatnych. Po skompletowaniu dokumentacji sprawa 16-latka została przekazana do sądu rodzinnego. Funkcjonariusze apelują także do rodziców o większy nadzór nad swoimi dziećmi, gdyż brak wyobraźni i uprawnień na drodze może doprowadzić do tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze