piątek, 5 czerwca 2026 10:31

Świętowali komunię dziecka. Najpierw wpadł mąż, potem pijana żona przyjechała odebrać go ze stacji

Policjanci lubelskiej drogówki przeprowadzili wyjątkowo nietypową interwencję na Miejscu Obsługi Podróżnych Markuszów. Mundurowi zatrzymali do kontroli 41-latka kierującego toyotą, u którego badanie alkomatem wykazało 0,4 promila alkoholu w organizmie. Na miejsce wezwano 39-letnią żonę kierowcy, która miała odebrać męża oraz zabezpieczyć samochód. Kobieta przyjechała na parking pojazdem marki BMW, a po przebadaniu jej trzeźwości okazało się, że ona również piła wcześniej alkohol i wsiadła za kierownicę, mając ponad 0,3 promila.
Świętowali komunię dziecka. Najpierw wpadł mąż, potem pijana żona przyjechała odebrać go ze stacji
KMP Lublin

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek rano na terenie MOP Markuszów przy drodze ekspresowej. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej osobową toyotę. Podczas sprawdzania stanu trzeźwości siedzącego za kierownicą 41-letniego mężczyzny okazało się, że znajduje się on w stanie po użyciu alkoholu. Urządzenie pomiarowe wskazało wynik 0,4 promila. Policjanci uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę, w związku z czym na miejsce musiała zostać wezwana osoba, która mogłaby legalnie poprowadzić auto.

Po pewnym czasie na parking stacji przyjechała 39-letnia żona zatrzymanego mężczyzny, podróżująca samochodem marki BMW. Mundurowi, kierując się rutyną i zawodową czujnością, postanowili zweryfikować stan trzeźwości kobiety przed przekazaniem jej kluczyków do toyoty. Wynik badania wprawił stróżów prawa w osłupienie, ponieważ 39-latka także znajdowała się w stanie po użyciu alkoholu, wydmuchując ponad 0,3 promila.

Zaskoczone małżeństwo zaczęło natychmiast tłumaczyć się policjantom, że dzień wcześniej wspólnie świętowali komunię swojego dziecka, a rano czuli się dobrze. Takie wyjaśnienia nie zwolniły jednak pary z odpowiedzialności prawnej. Oboje stracili prawo jazdy i odpowiedzą przed sądem za popełnione wykroczenia drogowe. Dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie przejęli i prowadzą obecnie policjanci z komendy w Puławach. Policja przypomina, że nawet śladowe ilości alkoholu zaburzają koncentrację kierowcy i stwarzają realne zagrożenie dla życia innych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze