Do niebezpiecznego incydentu doszło 4 czerwca 2026 roku na ulicy Okólnej. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, którzy pilnowali porządku na czele religijnego przemarszu, zauważyli nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd. Samochód poruszał się niepewnie i zmierzał bezpośrednio w kierunku uczestników procesji Bożego Ciała, stwarzając realne zagrożenie dla ich zdrowia i życia.
Mundurowi natychmiast zareagowali, dając kierującej wyraźne sygnały do zatrzymania i nakazując jej zmianę kierunku jazdy. Zdezorientowana 30-latka podjęła próbę zawrócenia na wąskiej drodze, jednak całkowicie straciła panowanie nad pojazdem i z impetem wjechała w płot jednej z okolicznych posesji. Policjanci błyskawicznie podbiegli do rozbitej mazdy, uniemożliwiając kobiecie dalszą jazdę.
Podczas otwierania drzwi pojazdu funkcjonariusze od razu wyczuli silną woń alkoholu, a na siedzeniu pasażera dostrzegli otwartą butelkę wódki. Przeprowadzone na miejscu badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że w organizmie kierującej znajduje się ponad dwa promile alkoholu. Na dodatek w trakcie zatrzymania kobieta stała się wyjątkowo wulgarna i zaczęła wyzywać policjantów słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe.
Agresywna 30-latka została obezwładniona i przewieziona do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Po całkowitym wytrzeźwieniu śledczy przedstawią jej oficjalne zarzuty. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za znieważenie funkcjonariuszy publicznych na służbie dodatkowe 2 lata więzienia. Kobieta nie uniknie również odpowiedzialności za spowodowanie kolizji drogowej.


Napisz komentarz
Komentarze