Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Braniewie, do zdarzeń doszło w październiku ubiegłego roku w Braniewie. Kierujący Fordem najpierw nie zastosował się do linii podwójnej ciągłej i wyprzedzał inny samochód na przejściu dla pieszych.
Chwilę później, dojeżdżając do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, przejechał przez powierzchnię wyłączoną z ruchu, zjechał na pas przeznaczony dla przeciwnego kierunku jazdy i wyprzedził pojazdy oczekujące na zmianę świateł. Manewr wykonał bezpośrednio przed przejściem dla pieszych i skrzyżowaniem.
Na tym nie koniec. Kilkanaście minut później kierowca ponownie zlekceważył oznakowanie poziome. Przekroczył linię ciągłą, przejechał przez powierzchnię wyłączoną z ruchu, a następnie z pasa do skrętu w prawo w ulicę Kościuszki pojechał na wprost w kierunku ulicy Królewieckiej.
- Jak pokazuje zapis zdarzeń, kierujący w ciągu kilku minut popełnił szereg wykroczeń drogowych, konsekwentnie lekceważąc obowiązujące przepisy – przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie.
Nagrania z agresywnej jazdy trafiły na skrzynkę „Stop Agresji Drogowej”. Jak informuje braniewska policja, funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą Forda siedział 42-letni mieszkaniec Braniewa.
Sprawa trafiła do sądu. Po rozpoznaniu sprawy mężczyzna został uznany za winnego popełnienia wszystkich czterech zarzucanych mu czynów. Sąd wymierzył mu 3000 złotych grzywny.
To jednak nie koniec konsekwencji. W związku z popełnionymi wykroczeniami na konto 42-latka trafi łącznie 47 punktów karnych.
Policja przypomina, że pośpiech za kierownicą i lekceważenie przepisów mogą prowadzić do tragedii. Każdy kierowca odpowiada nie tylko za swoje decyzje, ale również za bezpieczeństwo innych uczestników ruchu.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze