Zgłoszenie o tragicznym zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych w piątek, 12 czerwca, o godzinie 18:15. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce wypadku, zastali wrak auta objęty ogniem. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierowca hondy, jadąc drogą gminną, nagle stracił panowanie nad maszyną, po czym wypadł z trasy i z ogromną siłą uderzył w drzewo rosnące po przeciwległej stronie drogi.
Siła uderzenia oraz natychmiastowy pożar pojazdu sprawiły, że przebywający wewnątrz mężczyzna zginął na miejscu. Obecnie na miejscu zdarzenia pracują służby, które zabezpieczyły teren. Okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśniane są w ramach prowadzonego śledztwa pod nadzorem prokuratury.

Napisz komentarz
Komentarze