wtorek, 18 sierpnia 2026 21:18
Wrocław: niebezpieczne popisy

Ponad 100 na godzinę przez miasto na jednym kole. Teraz motocyklista odpocznie od jazdy

Jazdę 30-letniego motocyklisty zarejestrowała kamera nieoznakowanego radiowozu. Mężczyzna jechał ulicą Legnicką na jednym kole, a w miejscu z ograniczeniem do 50 km/h rozpędził się do 109 km/h. Stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Ponad 100 na godzinę przez miasto na jednym kole. Teraz motocyklista odpocznie od jazdy

Autor: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Wrocławscy policjanci patrolujący nocą ulice miasta zauważyli motocyklistę, który wykonywał niebezpieczny manewr. Kierujący yamahą poruszał się na jednym kole, jednocześnie znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość.

Jak informuje Komenda Miejska Policji we Wrocławiu, wideorejestrator nieoznakowanego radiowozu wskazał 109 km/h. Na tym odcinku ulicy Legnickiej obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, co oznacza, że 30-latek przekroczył dozwoloną prędkość o 59 km/h.

Za zbyt szybką jazdę motocyklista otrzymał mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych. Kolejne 1500 zł i 10 punktów policjanci nałożyli za jazdę na jednym kole. Łącznie mężczyzna został ukarany mandatami w wysokości 3000 zł i 23 punktami. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.

Według wrocławskiej policji punktów przyznanych za tego rodzaju wykroczenia nie można obecnie zmniejszyć poprzez udział w dodatkowym szkoleniu.

Kontrola odbyła się w ramach działań „Stop Brawurze”. Tylko podczas nocnej akcji z 11 na 12 sierpnia policjanci wystawili 11 mandatów za przekroczenie prędkości, skierowali jeden wniosek o ukaranie do sądu i zatrzymali jedno prawo jazdy.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze