Przestępca dostał się na teren zakładu, przeskakując ogrodzenie i używając łomu do wyważenia drzwi biurowych. Po przejęciu metalowej skarbonki z biura, skupił się na szafkach ubraniowych, z których zabrał telefony komórkowe, okulary, zegarki, portfel oraz teczki z narzędziami. Łup spakował do plecaka, nie przewidział jednak, że na terenie hali magazynowej jego zachowanie wzbudzi podejrzenia.
Mężczyzna został zauważony przez personel firmy, ponieważ poruszał się po hali bez wymaganego kasku ochronnego, a jego plecak był nienaturalnie wypchany. Pracownicy szybko zareagowali, uniemożliwiając włamywaczowi ucieczkę i wzywając na miejsce Policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze z powiatu kluczborskiego zatrzymali 32-latka i zabezpieczyli skradzione przedmioty oraz narzędzie zbrodni.
Zatrzymany usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dzięki szybkiej reakcji pracowników zakładu, całość skradzionego mienia udało się odzyskać i zwrócić właścicielom. Ostateczną decyzję w sprawie dalszego losu mężczyzny podejmie sąd.

Napisz komentarz
Komentarze