wtorek, 7 lipca 2026 10:45
Gdańsk: odpowie za pobicie

Zaatakował mężczyznę, bo zwrócił mu uwagę, żeby nie grzebał w pojemniku na odpady. Sprawca zatrzymany

Policjanci z komisariatu na gdańskiej Oruni zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o brutalny atak na 57-latka. Do zdarzenia doszło po tym, jak pokrzywdzony zauważył mężczyznę wyjmującego elektroodpady z pojemnika i zwrócił mu uwagę. Poszkodowany z licznymi złamaniami trafił do szpitala.
Zaatakował mężczyznę, bo zwrócił mu uwagę, żeby nie grzebał w pojemniku na odpady. Sprawca zatrzymany

Autor: Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, do zdarzenia doszło w niedzielę 25 czerwca na terenie dzielnicy Orunia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 57-letni mężczyzna zauważył 32-latka przy pojemniku na elektroodpady. Mężczyzna miał wyjmować z niego elektrośmieci.

Pokrzywdzony przez chwilę obserwował jego zachowanie, a następnie zwrócił mu uwagę. Gdy 57-latek odszedł z miejsca, młodszy mężczyzna ruszył za nim, zaatakował go i uciekł.

Na miejsce interwencji policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy przebadali poszkodowanego i zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala. Jak przekazują policjanci, w wyniku ataku 57-latek doznał licznych złamań.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z komisariatu na Oruni. Kryminalni rozpoczęli czynności, które miały doprowadzić do ustalenia sprawcy napaści.

- Dzięki intensywnej pracy operacyjnej, analizie zgromadzonych informacji oraz bardzo dobrej znajomości rejonu, policjanci szybko wytypowali podejrzanego - przekazują funkcjonariusze.

Zatrzymany został 32-letni mieszkaniec Gdańska. Mężczyznę przewieziono do jednostki Policji, gdzie usłyszał zarzut spowodowania średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu w warunkach chuligańskich.

Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponieważ czyn miał mieć charakter chuligański, przy wymiarze kary zastosowanie mogą mieć surowsze przepisy, w tym dotyczące dolnej granicy ustawowego zagrożenia oraz nawiązki na rzecz pokrzywdzonego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze