Podczas interwencji wyszło na jaw, że zatrzymany miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Sytuacja była tym poważniejsza, że 33-latek zaledwie kilka dni wcześniej opuścił zakład karny, w którym odbywał wcześniejszą karę pozbawienia wolności.
Zgromadzony przez policjantów z komisariatu w Kruszynie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym zarzutów. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec recydywisty tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy, a za popełnione czyny grozi mu teraz kara do 4,5 roku więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze