Przemyscy policjanci, rozpracowując środowisko przestępcze, wytypowali 40-latka, który według ich ustaleń miał posiadać substancje zabronione. Kryminalni zatrzymali do kontroli drogowej opla kierowanego przez podejrzanego. Szybko okazało się, że przypuszczenia funkcjonariuszy były trafne. W pojeździe znaleziono ponad 8 kilogramów suszu roślinnego. Badania w laboratorium kryminalistycznym potwierdziły, że zabezpieczony materiał to marihuana, a kierowca został natychmiast osadzony w policyjnym areszcie.
Po zebraniu dowodów prokuratura wszczęła śledztwo, a 40-latek usłyszał zarzuty uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. Sąd Rejonowy w Przemyślu zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła, ponieważ śledczy ustalili, że w przestępczy proceder zamieszany jest również 26-letni mieszkaniec Przemyśla.
Kryminalni udali się do wynajmowanego przez młodszego z mężczyzn mieszkania na terenie Rzeszowa. Choć w środku zastali jedynie jego znajomą, podczas przeszukania natrafili na ponad pół kilograma zbrylonej substancji psychotropowej. Badania wykazały, że jest to 4-CMC.
26-latek ostatecznie usłyszał zarzuty udziału w obrocie środkami odurzającymi oraz ich przechowywania. Zastosowano wobec niego policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe. Obu podejrzanym za popełnione przestępstwa grozi surowa kara do 12 lat pozbawienia wolności. W skutecznych działaniach policjantów wspierali funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Medyce.


Napisz komentarz
Komentarze