piątek, 10 lipca 2026 13:23

Sterroryzował ekspedientkę pistoletem na kulki. Po napadzie poszedł na komisariat podpisać dozór

W środę po południu w jednym ze sklepów na lubelskich Bronowicach doszło do zuchwałej kradzieży. 34-letni mieszkaniec Lublina próbował wynieść kilka piw, a kiedy pracownica próbowała go powstrzymać, wyciągnął spod ubrania pistolet na kulki, sterroryzował kobietę i uciekł z łupem.
Sterroryzował ekspedientkę pistoletem na kulki. Po napadzie poszedł na komisariat podpisać dozór
Policja Lubelska

Na nogi postawiono całą miejską policję, a rysopis sprawcy natychmiast rozesłano do wszystkich jednostek. Funkcjonariusze w całym Lublinie ruszyli w pogoń za napastnikiem, analizując nagrania z monitoringu i sprawdzając okoliczne ulice.

Tymczasem sprawca, nie przejmując się trwającą obławą, przemieścił się na drugi koniec miasta. Mężczyzna postanowił pójść do V komisariatu policji, ponieważ... musiał tam regularnie stawiać się na policyjny dozór w związku z inną, wcześniej prowadzoną przeciwko niemu sprawą.

Gdy wszedł do budynku, od razu przykuł uwagę czujnej policjantki kryminalnej, która doskonale znała rysopis poszukiwanego rozbójnika. Wspólnie z dzielnicowymi natychmiast obezwładniła i zatrzymała zaskoczonego 34-latka.

W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy i miał przy sobie zarówno skradzione piwa wraz z innymi artykułami, jak i pistolet na kulki. Usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej, za co w więzieniu może spędzić nawet do 10 lat.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze