wtorek, 14 lipca 2026 11:40
Gdańsk: poważne konsekwencje fałszywego zgłoszenia

67-latek chciał się zemścić na byłej dziewczynie i zgłosił, że będzie na lotnisku z bombą. Teraz grozi mu 8 lat

67-letni mieszkaniec Malborka powiadomił służby, że jego była partnerka, która miała wylecieć za granicę, przewozi w plecaku bombę. Na lotnisku natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa, jednak kontrola nie potwierdziła zagrożenia. Policjanci szybko dotarli do autora zgłoszenia.
67-latek chciał się zemścić na byłej dziewczynie i zgłosił, że będzie na lotnisku z bombą. Teraz grozi mu 8 lat

Autor: Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gdańsku, mężczyzna zadzwonił pod numer alarmowy 112 i przekazał operatorowi, że jego była partnerka ma przy sobie materiał wybuchowy. Kobieta miała w tym czasie przygotowywać się do zagranicznego lotu.

Ze względu na treść zgłoszenia służby potraktowały informację z najwyższą powagą. Do działań skierowano policjantów, funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ochronę portu lotniczego.

Kobieta została poddana szczegółowej kontroli. Sprawdzono ją oraz jej bagaż, jednak w plecaku nie znaleziono materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Przekazane przez zgłaszającego informacje okazały się nieprawdziwe, a podróżna mogła kontynuować lot.

Równocześnie policjanci rozpoczęli poszukiwania autora fałszywego alarmu. Po analizie zgromadzonych informacji ustalili numer telefonu, z którego wykonano połączenie, a następnie zatrzymali 67-letniego mieszkańca Malborka.

Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, gdzie usłyszał zarzut wywołania fałszywego alarmu. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji oraz poręczenie majątkowe w wysokości tysiąca złotych.

Za wywołanie fałszywego alarmu 67-latkowi grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze