Do tego przerażającego zdarzenia doszło w piątek, 10 lipca, w Sulęcinie. Pracownicy opróżniający kontenery powiadomili policję o znalezieniu zwłok czterech szczeniąt. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy pionu kryminalnego oraz lekarza weterynarii, którego wstępne oględziny potwierdziły, że zwierzęta doznały poważnych, celowych obrażeń głowy.
Dzięki szybkiej i skutecznej pracy operacyjnej policjanci przeprowadzili rozmowy ze świadkami oraz zabezpieczyli kluczowe dowody. Działania te pozwoliły na błyskawiczne ustalenie tożsamości podejrzanego i zatrzymanie mężczyzny odpowiedzialnego za ten czyn.
Okazał się nim 30-letni mieszkaniec powiatu sulęcińskiego, który został doprowadzony do jednostki i usłyszał już zarzuty. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może orzec także nawiązkę finansową oraz zakaz posiadania zwierząt.

Napisz komentarz
Komentarze