wtorek, 21 lipca 2026 02:37

Pijany kierowca pędził „pod prąd”. Uciekał przed policją i niszczył infrastrukturę drogową

Ponad 2 promile alkoholu miał 58-latek, który kierował Volkswagenem drogą krajową nr 94. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, jechał pod prąd, uszkodził znak i barierki. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Pijany kierowca pędził „pod prąd”. Uciekał przed policją i niszczył infrastrukturę drogową
KPP w Łańcucie

Policjanci z Łańcuta zatrzymali 58-letniego mieszkańca gminy Łańcut, który stworzył poważne zagrożenie na drodze. Mężczyzna prowadził samochód w stanie nietrzeźwości i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godz. 19 na drodze krajowej nr 94 w Łańcucie. Policjanci zauważyli Volkswagena, którego kierowca na wysokości MOSiR-u uderzył w znak drogowy, przejechał przez pas zieleni, a następnie kontynuował jazdę przeciwległym pasem ruchu w kierunku Głuchowa.

Funkcjonariusze próbowali zatrzymać pojazd, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca jednak nie reagował i dalej jechał „pod prąd”. Po drodze uderzył jeszcze w barierki rozdzielające pasy ruchu, zmuszając kierującego jadącego z naprzeciwka do zjechania na zatoczkę autobusową.

Policjanci wyprzedzili Volkswagena i na pobliskim rondzie zablokowali mu dalszą drogę. Dopiero wtedy 58-latek zatrzymał samochód. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Stracił prawo jazdy i odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Za ucieczkę przed kontrolą policji grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze