Na początku tygodnia do Komisariatu Policji II w Kielcach zgłosiła się pracownica salonu samochodowego. Poinformowała funkcjonariuszy, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy z firmowej kasy zniknęło 225 tysięcy złotych.
Policjanci rozpoczęli wyjaśnianie sprawy i zgromadzili materiał dowodowy, który wskazywał, że z przywłaszczeniem gotówki może mieć związek 31-letnia pracownica salonu. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze