piątek, 31 lipca 2026 12:18
Białystok: obrabiał szalet

39-latek uwziął się na miejski szalet i trzy razy się do niego włamał. Wyrządził szkody na blisko 31 tysięcy

39-latek trzykrotnie włamał się do miejskiego szaletu w Białymstoku, uszkadzając kasetki na pieniądze i panel sterujący. Mężczyzna został zatrzymany w środku nocy, gdy szedł chodnikiem. Za kradzieże z włamaniem dokonane w warunkach recydywy grozi mu surowsza kara.
39-latek uwziął się na miejski szalet i trzy razy się do niego włamał. Wyrządził szkody na blisko 31 tysięcy

Autor: Komenda Miejska Policji w Białymstoku

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, do pierwszych dwóch włamań doszło na początku kwietnia w szalecie miejskim przy ulicy Legionowej. Za pierwszym razem sprawca uszkodził zabezpieczenie wiszącej na ścianie kasetki i ukradł z niej około 600 złotych.

Kilka dni później włamywacz ponownie pojawił się w tym samym miejscu. Kolejny raz uszkodził kasetkę i zabrał znajdujące się w niej pieniądze. Straty powstałe w wyniku tego włamania oszacowano na 1600 złotych.

Do trzeciego włamania doszło w połowie kwietnia. Tym razem sprawca wyrwał panel sterujący wraz z kasetką, w której znajdowało się około 200 złotych. Wyrządzone przez niego szkody wyceniono na blisko 31 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze białostockiej komendy zwalczający przestępstwa przeciwko mieniu. Ustalili, że za wszystkimi włamaniami stoi 39-letni mężczyzna.

Jak przekazuje białostocka policja, podejrzany został zatrzymany przez patrol w środku nocy, gdy szedł chodnikiem. Usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy.

Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ponieważ 39-latek działał w warunkach recydywy, wymierzona mu kara może zostać zwiększona o połowę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze