Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy, senior znalazł w internecie ogłoszenie dotyczące inwestowania w akcje spółki Orlen. Skontaktował się z rzekomym doradcą inwestycyjnym, założył konto na wskazanej platformie i wpłacił pierwsze tysiąc złotych.
Mężczyzna był przekonywany, że może osiągnąć nawet 30 procent zysku. Na ekranie obserwował, jak wartość jego inwestycji rośnie. Początkowo mógł również wypłacać niewielkie kwoty, co utwierdziło go w przekonaniu, że wszystko odbywa się legalnie. Zachęcony pozornymi zyskami dokonywał kolejnych wpłat.
Na polecenie „osobistego opiekuna inwestycyjnego” zainstalował w telefonie wskazaną aplikację. Było to złośliwe oprogramowanie, dzięki któremu oszuści mogli obserwować czynności wykonywane przez niego na urządzeniu.
W pewnym momencie na fikcyjnym koncie inwestycyjnym 70-latka widniało ponad 155 tysięcy dolarów. Kiedy senior postanowił wypłacić pieniądze, usłyszał, że inwestycja została przeprowadzona nieprawidłowo, a na jego koncie powstał deficyt wynoszący kilkadziesiąt tysięcy dolarów.
Rzekomy doradca zaproponował, by mężczyzna spłacał zadłużenie gotówką przekazywaną „zaufanemu kurierowi”. Po każdym odbiorze pieniędzy kwota długu widoczna na platformie malała, co uwiarygodniało przygotowane przez oszustów kłamstwo.
Ostatecznie senior opowiedział o wszystkim rodzinie, a sprawa została zgłoszona policji. Tego samego dnia oszuści polecili mu przygotować kolejne 40 tysięcy złotych. Kryminalni ze świdnickiej komendy pojechali na miejsce i zatrzymali 22-letniego mężczyznę w chwili, gdy odbierał od pokrzywdzonego kopertę z gotówką.
Jak przekazuje KPP w Świdnicy, zatrzymany usłyszał zarzuty związane z udziałem w oszustwie. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował go na trzy miesiące. 22-latkowi grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze