czwartek, 6 sierpnia 2026 01:40
Tczew: kradzież w pociągu

Duży i chudy okradli rowerzystę podróżującego pociągiem. Mieli pecha, bo okazało się, że to policjant

Dwaj mieszkańcy Tczewa zostali zatrzymani po kradzieży sakw rowerowych z pociągu relacji Gdynia Główna–Berlin. Ich właścicielem okazał się policjant podróżujący w czasie wolnym od służby. Skradzione przedmioty odzyskano.
Duży i chudy okradli rowerzystę podróżującego pociągiem. Mieli pecha, bo okazało się, że to policjant

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Tczewie

Do zdarzenia doszło 4 sierpnia podczas postoju pociągu na stacji w Tczewie. Policjant pozostawił rowery z przypiętymi sakwami i udał się do wagonu restauracyjnego. Po powrocie zauważył, że bagaż zniknął, i natychmiast powiadomił służby.

W sakwach znajdowały się kosmetyki, odzież, kask rowerowy oraz inne przedmioty o łącznej wartości przekraczającej 800 złotych - przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Tczewie.

Policjanci z Tczewa wspólnie z funkcjonariuszami Straży Ochrony Kolei ustalili podejrzanych. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy miasta w wieku 36 i 41 lat, znani wcześniej miejscowym służbom. Obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania byli pod wpływem alkoholu.

Część skradzionych przedmiotów funkcjonariusze znaleźli w przydrożnych zaroślach. Pozostałe rzeczy mężczyźni zdążyli sprzedać w pobliskim lombardzie. Ostatecznie całe skradzione mienie zostało odzyskane.

Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży. Ponadto 36-latek odpowie za inną kradzież, ujawnioną podczas odrębnego postępowania. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze