piątek, 7 sierpnia 2026 11:14

Kolega uratował 17-latka, który zniknął w wodzie. Chciał popływać mając dwa promile we krwi

Chwila nieuwagi mogła zakończyć się tragedią. 17-latek, który nocą wszedł do wody na zalewie Karaś w Lubsku, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Na szczęście został wyciągnięty na brzeg przez kolegę.
Kolega uratował 17-latka, który zniknął w wodzie. Chciał popływać mając dwa promile we krwi

W środę, 5 sierpnia, około godziny 22.30 służby otrzymały zgłoszenie o nastolatku, który wszedł do wody na zalewie Karaś w Lubsku, a następnie zniknął z pola widzenia. Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Jak ustalili funkcjonariusze, 17-latek został wcześniej wyciągnięty z wody przez swojego kolegę przy pomocy strażaków.

Nastolatek nie wymagał pomocy medycznej, jednak badanie trzeźwości wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po zakończeniu czynności został przekazany pod opiekę matki. Policjanci przypominają, że alkohol i wypoczynek nad wodą to wyjątkowo niebezpieczne połączenie. Alkohol zaburza ocenę sytuacji, spowalnia reakcję i sprawia, że łatwiej przecenić własne możliwości.

Ta interwencja zakończyła się szczęśliwie. W podobnych sytuacjach nawet jedna nieprzemyślana decyzja może jednak doprowadzić do tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze