Plecak został pozostawiony przez mężczyznę w jednej ze złotoryjskich restauracji. W środku znajdowały się między innymi paszporty oraz gotówka w kwocie przekraczającej 1500 euro. Kiedy właściciel zorientował się rano, że nie ma bagażu, zgłosił sprawę policji.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Złotoryi, funkcjonariusze przejrzeli nagrania z monitoringu. Kamery zarejestrowały kobietę, która zabrała pozostawiony plecak, ale nie przekazała go obsłudze restauracji ani policjantom.
Jeszcze tego samego dnia 53-latka sama pojawiła się w komendzie. Oddając plecak, przekonywała, że w chwili znalezienia nie było w nim pieniędzy ani dokumentów. Policjanci znali już jednak zapis monitoringu i postanowili dokładniej sprawdzić jej wersję.
Według złotoryjskiej policji paszporty należące do pokrzywdzonego były ukryte w wózku prowadzonym przez kobietę. Podczas dalszych czynności funkcjonariusze odzyskali również gotówkę – banknoty euro znaleźli w bieliźnie 53-latki.
Kobieta została zatrzymana i osadzona w policyjnym areszcie. Ma usłyszeć zarzut przywłaszczenia znalezionego mienia, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że znalezienie cudzej rzeczy nie daje prawa do jej zatrzymania. Przedmiot należy zwrócić właścicielowi albo przekazać do biura rzeczy znalezionych bądź najbliższej jednostki policji.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze