Do zdarzenia doszło 7 sierpnia na terenie jednego z obiektów rekreacyjnych w Wieluniu. Zgodnie z decyzją sądu odbywało się tam spotkanie 32-letniej matki z trojgiem dzieci w wieku od 2 do 8 lat. W spotkaniu uczestniczył również kurator sądowy. Według ustaleń śledczych kobieta wykorzystała nieuwagę obecnych osób i zabrała dzieci. Następnie odjechała samochodem prowadzonym przez mężczyznę, który czekał na nią w pobliżu. Drugi z mężczyzn miał odwracać uwagę kuratora i pracowników obiektu.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Wieluńscy kryminalni współpracowali z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi oraz policjantami z województwa dolnośląskiego. Jeden z mężczyzn pomagających kobiecie został zatrzymany jeszcze w trakcie prowadzonych działań. Śledczy ustalili, że kobieta mogła wyjechać poza województwo. Dzięki analizie zebranych informacji policjanci wytypowali miejsce, w którym mogła przebywać wraz z dziećmi.
Około godziny 3.00 funkcjonariusze dotarli do jednego z mieszkań na terenie gminy Wołów w województwie dolnośląskim. W środku znaleźli 32-latkę oraz troje dzieci. Małoletni byli cali i zdrowi. Następnie przekazano ich pod opiekę prawnego opiekuna. Zgodnie z orzeczeniem sądu pieczę zastępczą nad dziećmi sprawują dziadkowie.
Na miejscu policjanci zatrzymali również 36-letniego mężczyznę, który miał przewozić kobietę i dzieci. Funkcjonariusze ustalili także rolę 38-latka, mieszkańca województwa dolnośląskiego, który miał pomóc w ucieczce, zapewniając transport.
W sprawie zatrzymano łącznie 32-letnią matkę oraz trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty związane z udziałem w uprowadzeniu małoletnich wbrew woli osób powołanych do ich opieki.
Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu.

Napisz komentarz
Komentarze