Do zdarzeń doszło pod koniec października ubiegłego roku w Piotrówce i Wierchlesiu. Kobieta kierująca volkswagenem jechała drogą wojewódzką nr 426, wielokrotnie łamiąc przepisy i stwarzając zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich, pierwszy niebezpieczny manewr został zarejestrowany w Piotrówce na ulicy Strzeleckiej, w rejonie skrzyżowania z ulicą Kościuszki. 36-latka rozpoczęła wyprzedzanie w pobliżu oznakowanego przejścia dla pieszych i skrzyżowania, przejeżdżając jednocześnie przez podwójną linię ciągłą.
Niedługo później zrobiła to ponownie. Tym razem wyprzedzała na ulicy Strzeleckiej w pobliżu skrzyżowania z ulicą Wiejską. Także podczas tego manewru przejechała przez podwójną linię ciągłą.
Trzecie podobne wykroczenie miało miejsce w Wierchlesiu, również na ulicy Strzeleckiej, w rejonie skrzyżowania z ulicą Wiejską. Kierująca po raz kolejny zdecydowała się wyprzedzać w miejscu objętym zakazem.
Całą serię manewrów zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie innego kierowcy. Mężczyzna zgłosił się do strzeleckiej komendy, złożył zawiadomienie i przekazał policjantom nagranie z wideorejestratora. Zabezpieczony materiał stał się dowodem w sprawie.
Jak przekazała KPP w Strzelcach Opolskich, postępowanie ostatecznie trafiło do sądu. Niedawno zapadł wyrok, na mocy którego 36-latka została ukarana grzywną w wysokości 2700 złotych. Musi także pokryć koszty postępowania sądowego. Za popełnione wykroczenia otrzymała łącznie 45 punktów karnych.
Przekroczenie dopuszczalnego limitu oznacza dla kierującej dalsze konsekwencje. Zostanie skierowana na sprawdzenie kwalifikacji, podczas którego będzie musiała ponownie wykazać się wiedzą i umiejętnościami wymaganymi od kierowców.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze