wtorek, 11 sierpnia 2026 14:19
Strzelce Opolskie: incydent w sklepie

Mężczyzna złapany na kradzieży whisky i kiełbasy uderzył pracownicę sklepu w twarz. Uciekł bez łupów

33-latek próbował wynieść ze sklepu alkohol i artykuły spożywcze, a gdy pracownice stanęły mu na drodze, zaczął się z nimi szarpać. Jednej z kobiet groził i uderzył ją w twarz. Po ucieczce porzucił łup oraz rower, który – jak się okazało – również był kradziony.
Mężczyzna złapany na kradzieży whisky i kiełbasy uderzył pracownicę sklepu w twarz. Uciekł bez łupów

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich

Do zdarzenia doszło w jednym z marketów w Strzelcach Opolskich. Jak informuje miejscowa komenda powiatowa, mężczyzna włożył do plecaka trzy paczki kiełbasy, natomiast dwie duże butelki whisky ukrył pod ubraniem w kieszeniach spodni. Następnie minął kasy, nie płacąc za zabrane produkty.

Kradzież zauważyły pracownice sklepu, które podjęły interwencję. Wówczas mężczyzna stał się agresywny. Szarpanina rozpoczęła się przy kasach, a następnie przeniosła się przed wejście do marketu.

Według relacji jednej z ekspedientek 33-latek groził jej, że zrobi jej krzywdę, po czym uderzył ją w twarz. Kobieta doznała obrażeń w okolicy oka oraz zasinień na przedramionach.

Podczas szarpaniny sprawca odrzucił plecak, a spod jego ubrania wypadły skradzione butelki. Mężczyzna uciekł, pozostawiając przed sklepem także rower, którym wcześniej przyjechał.

Kryminalni z KPP w Strzelcach Opolskich ustalili rysopis napastnika i szybko wytypowali podejrzanego. Okazał się nim znany już funkcjonariuszom 33-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie, wcześniej wielokrotnie notowany między innymi za kradzieże.

Policjanci odnaleźli go niedługo później na jednym z osiedli. Mężczyzna spał na trawniku w cieniu żywopłotu przed wejściem do klatki schodowej. Został zatrzymany i doprowadzony do komendy.

Jak przekazała strzelecka policja, pozostawiony przed marketem rower został skradziony kilka dni wcześniej. Jednoślad zabezpieczono, a następnie zwrócono właścicielowi.

33-latek usłyszał między innymi zarzut kradzieży rozbójniczej. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Za zarzucany mu czyn grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze