wtorek, 25 sierpnia 2026 13:05
Chełmno: zabrali pieniądze oszukanej staruszki

Oszukana staruszka myślała, że ratuje męża i dała im oszczędności. Policja zatrzymała dwoje "odbieraków"

86-letnia mieszkanka Chełmna uwierzyła, że jej mąż znalazł się w poważnych tarapatach, i przekazała oszustom 32 tysiące złotych. Policjanci zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o pomoc w przeprowadzeniu przestępstwa. Śledczy poszukują kolejnych osób mogących mieć związek ze sprawą.
Oszukana staruszka myślała, że ratuje męża i dała im oszczędności. Policja zatrzymała dwoje "odbieraków"

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Chełmnie

Do oszustwa doszło 18 sierpnia w Chełmnie. Seniorka odebrała telefon od mężczyzny podającego się za prokuratora. Rozmówca przekonał ją, że jej mąż ma problemy w związku z rzekomym zawiadomieniem. Wywołując strach i presję, nakłonił kobietę do przekazania oszczędności.

86-latka uwierzyła w przedstawioną historię. W jej domu pojawiła się kobieta, której seniorka wręczyła 32 tysiące złotych.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Chełmnie, kryminalni rozpoczęli analizowanie zebranych informacji i wytypowali osoby mogące uczestniczyć w oszustwie. Pierwsze zatrzymanie nastąpiło już trzy dni po zgłoszeniu przestępstwa.

21 sierpnia policjanci zatrzymali 41-letnią mieszkankę powiatu grudziądzkiego. Kobieta usłyszała zarzut udzielenia, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, pomocy w popełnieniu oszustwa w zamian za korzyść majątkową.

Następnego dnia zatrzymany został 26-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego. Według ustaleń chełmińskich kryminalnych mężczyzna miał przejąć gotówkę odebraną wcześniej od seniorki. Usłyszał zarzut o takiej samej treści jak zatrzymana kobieta.

Wobec obojga podejrzanych zastosowano policyjny dozór, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju.

Jak przekazała chełmińska policja, postępowanie nadal ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze ustalają pozostałe osoby, które mogły uczestniczyć w oszustwie. W podobnych przestępstwach poszczególni członkowie grupy mogą odpowiadać za telefonowanie do ofiar, odbieranie gotówki oraz jej dalsze przekazywanie.

Policjanci przypominają, że funkcjonariusz, prokurator ani przedstawiciel innej instytucji publicznej nie żąda przekazania pieniędzy w celu ich „zabezpieczenia”. W przypadku podobnego telefonu należy się rozłączyć, skontaktować z bliskimi i zawiadomić policję.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze