Policjanci z brzeskiej drogówki prowadzili 26 sierpnia kontrole prędkości na terenie gminy Lubsza. Pierwszy kierowca wpadł tuż przed godziną 13. Funkcjonariusze zauważyli BMW jadące przez obszar zabudowany znacznie szybciej, niż pozwalały przepisy.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Brzegu, w miejscu objętym ograniczeniem do 50 km/h samochód osiągnął 133 km/h. Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec Brzegu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. Mężczyzna otrzymał również mandat w wysokości 5 tysięcy złotych oraz 15 punktów karnych.
Niespełna trzy godziny później patrol kontrolujący prędkość w Szydłowicach zatrzymał kierowcę Seata. 37-letni mieszkaniec gminy Lubsza jechał w obszarze zabudowanym 103 km/h, przekraczając dopuszczalną prędkość o 53 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 13 punktami karnymi. On także stracił uprawnienia na trzy miesiące.
Kilka minut po godzinie 16 policjanci zatrzymali w Dobrzyniu kolejne BMW. Za jego kierownicą siedział 24-latek, który w miejscu z ograniczeniem do 50 km/h rozpędził samochód do 112 km/h.
Według brzeskiej policji mężczyzna tłumaczył, że chciał „trochę pościgać się po wiejskich drogach”. Również w jego przypadku kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące, mandatem oraz punktami karnymi. Policja nie podała wysokości nałożonej grzywny ani liczby punktów.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość nadal jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków. W związku ze wzmożonym ruchem podczas ostatniego weekendu wakacji apelują do kierowców o przestrzeganie ograniczeń, zachowanie rozsądku i stosowanie zasady ograniczonego zaufania.

Napisz komentarz
Komentarze