wtorek, 1 września 2026 10:18

Gruzin potrącił matkę z córką i uciekł z miejsca wypadku. 27-latka zmarła w szpitalu

22-letni obywatel Gruzji miał potrącić 27-letnią pieszą i odjechać, nie udzielając jej pomocy. Kobieta zmarła kilka dni później w szpitalu. Podejrzany został zatrzymany następnego dnia. Nie miał uprawnień do kierowania, a badanie laboratoryjne wykazało obecność marihuany w jego organizmie.
Gruzin potrącił matkę z córką i uciekł z miejsca wypadku. 27-latka zmarła w szpitalu
Komenda Miejska Policji w Poznaniu

Do tragicznego wypadku doszło 8 sierpnia około godziny 23:00 w Robakowie, w gminie Kórnik. Kierujący Oplem, jadąc ulicą Szkolną, potrącił jedną z dwóch kobiet idących poboczem. Były to matka i córka. 27-latka doznała poważnych obrażeń, między innymi głowy. Kierowca nie zatrzymał się jednak i odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanej pomocy.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. W działaniach wykorzystano między innymi psa tropiącego. Niedługo po wypadku funkcjonariusze odnaleźli porzuconego Opla, który brał udział w potrąceniu. Równolegle kryminalni z Komisariatu Policji w Kórniku ustalali, kto kierował samochodem. W działaniach uczestniczyli także policjanci Oddziałów Prewencji Policji KWP w Poznaniu.

Następnego dnia nad ranem funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 22-letni obywatel Gruzji. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Pobrano od niego krew do badań, które wykazały obecność marihuany w organizmie. Kilka dni później policjanci otrzymali tragiczną informację. Pomimo wysiłków lekarzy 27-letnia kobieta zmarła w szpitalu.

22-latek usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz oddalenia się z miejsca zdarzenia. Z uwagi na okoliczności sprawy grozi mu od 3 do 16 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze