środa, 2 września 2026 16:31
Siemianowice Śląskie: tak tłumaczyła się złodziejka

Obejrzała rower stojący przed sklepem, zrobiła zakupy, a potem odjechała nim jak swoim

Niezabezpieczony rower pozostawiony przed sklepem zwrócił uwagę 59-letniej mieszkanki Siemianowic Śląskich. Kobieta najpierw dokładnie obejrzała jednoślad, a po wyjściu ze sklepu wsiadła na niego i odjechała. Policjantom tłumaczyła później, że była pod wpływem alkoholu i nie wie, dlaczego to zrobiła.
Obejrzała rower stojący przed sklepem, zrobiła zakupy, a potem odjechała nim jak swoim

Autor: Komenda Miejska Policji w Siemianowicach Śląskich

Do kradzieży doszło 27 sierpnia przed jednym ze sklepów w Siemianowicach Śląskich. Właściciel pozostawił tam rower bez żadnego zabezpieczenia.

Jak informuje siemianowicka policja, 59-letnia kobieta najpierw przyjrzała się pozostawionemu jednośladowi. Następnie weszła do sklepu, a po zrobieniu zakupów ponownie pojawiła się przed budynkiem. Zabrała rower i odjechała nim, jak gdyby należał do niej.

Sprawą zajęli się kryminalni, którzy ustalili tożsamość podejrzewanej kobiety. Trzy dni po kradzieży, 30 sierpnia, 59-latka została zatrzymana.

Podczas przesłuchania mieszkanka Siemianowic Śląskich miała wyjaśnić, że w chwili zdarzenia znajdowała się pod wpływem alkoholu. Twierdziła również, że nie wie, dlaczego zdecydowała się zabrać cudzą własność.

Jak przekazała policja, skradziony rower został odzyskany i wrócił już do właściciela. Kobieta usłyszała zarzut kradzieży, a o jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze