poniedziałek, 7 września 2026 14:40
Tczew: chciał uciec z miejsca wypadku

Pijany kierowca BMW próbował uciec po czołówce i zaatakował policjanta, który chciał go zatrzymać

36-letni kierowca BMW miał doprowadzić do czołowego zderzenia na jednym z tczewskich wiaduktów, a następnie próbować uciec. W pościg za nim ruszył policjant, który przypadkowo znalazł się w pobliżu. Podczas zatrzymania mężczyzna miał zaatakować funkcjonariusza i kierować pod jego adresem groźby.
Pijany kierowca BMW próbował uciec po czołówce i zaatakował policjanta, który chciał go zatrzymać

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Tczewie

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 12 na wiadukcie przy ulicy 30 Stycznia w Tczewie. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Tczewie, kierujący BMW 36-latek stracił panowanie nad samochodem i czołowo zderzył się z hondą prowadzoną przez 55-letniego mężczyznę.

Po kolizji kierowca BMW wysiadł z auta i próbował oddalić się z miejsca zdarzenia. W pobliżu znajdował się policjant z tczewskiej komendy, który był w czasie wolnym od służby. Funkcjonariusz ruszył za uciekającym mężczyzną.

Policjant przedstawił się, pokazał legitymację służbową i nakazał 36-latkowi się zatrzymać. Mężczyzna nie podporządkował się poleceniom. Według ustaleń funkcjonariuszy próbował uderzać policjanta pięściami, odpychał go oraz groził mu, chcąc zmusić go do odstąpienia od interwencji.

Policjant obezwładnił 36-latka i przekazał go patrolowi wezwanemu na miejsce. Od zatrzymanego wyczuwalny był silny zapach alkoholu, jednak mężczyzna odmówił badania alkomatem. Pobrano od niego krew, która zostanie przebadana pod kątem obecności alkoholu i innych substancji psychoaktywnych.

Jak przekazała tczewska policja, 36-latek usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariusza, naruszenia jego nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych. Jeżeli badania potwierdzą, że prowadził pod wpływem alkoholu lub innych środków, może usłyszeć kolejne zarzuty.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze