wtorek, 27 października 2026 13:53

Miał cztery zakazy prowadzenia, w tym dożywotni. Mimo to pracował jako kierowca w transporcie krwi

36-latek z czterema sądowymi zakazami prowadzenia pojazdów, w tym jednym dożywotnim, ponownie usiadł za kierownicą. Policjanci zatrzymali go, gdy prowadził Dacię należącą do firmy zajmującej się transportem krwi. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Miał cztery zakazy prowadzenia, w tym dożywotni. Mimo to pracował jako kierowca w transporcie krwi
KMP w Katowicach

Do kontroli doszło w połowie sierpnia na ulicy Meteorologów w Katowicach. Policjanci drogówki zatrzymali Dacię należącą do prywatnej firmy transportującej krew. Kierowca był pracownikiem tej firmy, a samochód mógł być wykorzystywany jako pojazd uprzywilejowany.

Podczas sprawdzania 36-latka w policyjnych bazach wyszło na jaw, że obowiązują wobec niego aż cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jeden z nich został orzeczony dożywotnio.

Mężczyzna został zatrzymany. Następnego dnia policjanci doprowadzili go do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, gdzie usłyszał zarzut niestosowania się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Jak przekazali policjanci, działał w warunkach recydywy.

Śledczy sprawdzą również, w jakich okolicznościach 36-latek został zatrudniony w firmie transportującej krew i na jakich zasadach wykonywał tam obowiązki kierowcy.

Prokurator skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował, że 36-latek najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi do 5 lat więzienia. W przypadku recydywy kara może zostać zwiększona nawet o połowę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jurek 10.09.2026 13:59
wreszcie areszt dla patusa. miejmy nadzieję że z niego wyjdzie NIGDY.

Anonim 09.09.2026 20:38
Jak to możliwe, że człowiek z tyloma zakazami i w tym dożywotnym zakazem jazdy prowadzi pojazd uprzywilejowany?! Firma zatrudniająca takie osoby powinna stracić uprawnienia do jakiejkolwiek działalności bo ten facet skoro miał dożywotni zakaz to znaczy, że nie za to że pokazał figę Policjantom czy sędziemu w sądzie tylko za konkretne wykroczenia a nawet przestępstwo drogowe więc nie ma co tu dyskutować tylko wziąć za dupę tego przestępcę drogowego wraz z firmą która dopuściła go do pracy!