wtorek, 8 września 2026 09:01

„Niemiecki żołnierz” zawrócił w głowie polskiej emerytce. Straciła ponad 50 tysięcy złotych

Wiadomości, zdjęcia i obietnice wspólnej przyszłości przerodziły się w serię próśb o pieniądze. 79-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego uwierzyła mężczyźnie podającemu się za niemieckiego żołnierza na misji w strefie Gazy. Przekazała mu ponad 50 tys. zł. Dopiero kolejna prośba o przelew wzbudziła jej podejrzenia.
„Niemiecki żołnierz” zawrócił w głowie polskiej emerytce. Straciła ponad 50 tysięcy złotych
archiwum

Znajomość rozpoczęła się w internecie. Mężczyzna korzystał z fałszywego profilu i przedstawiał się jako niemiecki żołnierz przebywający na misji w strefie Gazy. Przesyłał 79-latce zdjęcia i regularnie z nią korespondował. Nie rozmawiali przez telefon ani przez kamerkę. Mężczyzna tłumaczył, że podczas misji jego dowódca zabronił mu takich kontaktów i może jedynie wysyłać wiadomości.

Z czasem korespondencja stała się bardziej osobista. Mężczyzna deklarował uczucia, zainteresowanie kobietą i opowiadał o wspólnej przyszłości. Przekonywał, że chce przyjechać do Polski i rozpocząć z nią prawdziwą relację. Wtedy pojawiła się pierwsza prośba o pieniądze. Mężczyzna twierdził, że potrzebuje środków na podróż. Kobieta uwierzyła w jego historię i przekazała mu kilka tysięcy złotych.

Na tym oszust nie poprzestał. Wkrótce pojawiła się kolejna historia. Mężczyzna przekonywał, że potrzebuje pieniędzy na zorganizowanie zastępstwa za siebie. Inny żołnierz miał przejąć jego obowiązki na misji, dzięki czemu on mógłby przyjechać do Polski. Kobieta, przekonana, że pomaga osobie, z którą nawiązała bliską relację, wykonywała kolejne przelewy. Łącznie przekazała ponad 50 tys. zł.

Przełom nastąpił, gdy mężczyzna poprosił o kolejne pieniądze. 79-latka zaczęła podejrzewać, że coś jest nie tak. Przyjrzała się również przesyłanym wcześniej zdjęciom. Zauważyła, że mogą wyglądać jak stworzone lub zmodyfikowane przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Wtedy zorientowała się, że internetowa znajomość może być oszustwem. Kobieta zgłosiła sprawę policjantom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze