wtorek, 8 września 2026 11:59

Zdemolowali wynajęte mieszkanie i nie chcieli wyjść. Nastolatkowie w środku mieli narkotyki

Zdemolowane mieszkanie, skradziony paszport i narkotyki znalezione niemal w każdym pomieszczeniu. Policjanci zatrzymali dwóch nastolatków, którzy nie chcieli opuścić lokalu po zakończeniu wynajmu. 19-latek trafił na trzy miesiące do aresztu.
Zdemolowali wynajęte mieszkanie i nie chcieli wyjść. Nastolatkowie w środku mieli narkotyki
KMP Białystok

Policjanci z białostockiej patrolówki otrzymali zgłoszenie o zniszczonym mieszkaniu wynajmowanym na doby. Osoby, które je wynajmowały, mimo zakończenia pobytu nie chciały opuścić lokalu. Jeden z mężczyzn próbował uciec, jednak funkcjonariusze szybko go obezwładnili.

Okazało się, że był to 19-latek. W mieszkaniu spał jego 16-letni kolega. Lokal był zdemolowany. Ściany zostały poplamione, zerwano karnisze, połamano łóżko, a na podłodze leżało rozbite szkło. Właściciel wycenił straty na 11 tys. zł.

Podczas rozmowy z nastolatkami policjanci zauważyli na szafce dwa zawiniątka z białym proszkiem. Na miejsce przyjechał przewodnik z psem. W czasie przeszukania funkcjonariusze znaleźli kolejne narkotyki ukryte w różnych pomieszczeniach.

W salonie w szufladzie znajdowały się czarne zawiniątka z białym proszkiem. W sypialni policjanci znaleźli w plecaku paczkę z zielonym suszem oraz tabletki. Był tam również woreczek z substancją psychotropową oraz paszport należący do innej osoby.

Policjanci ustalili, że paszport został wcześniej skradziony, a nastolatkowie mieli posłużyć się danymi z dokumentu podczas wynajmowania mieszkania. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczone substancje to ponad 300 gramów 4-CMC, blisko 50 gramów marihuany, 19 tabletek opioidowych dostępnych na receptę oraz listek z substancją psychotropową w postaci LSD.

Po sprawdzeniu danych w policyjnych bazach wyszło również na jaw, że 16-latek był poszukiwany. Miał trafić do ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Nastolatek został tam przewieziony, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. 19-latek usłyszał trzy zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków, zniszczenia mienia oraz kradzieży i posłużenia się dokumentem. Prokurator skierował do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 19-latka trzymiesięczny areszt. Za zarzucane mu przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze