środa, 9 września 2026 07:25

15-letni Ukrainiec strzelał z gazówki do ojca i syna. Wściekł się, bo 19-latek zwrócił mu uwagę

Niewinna z pozoru sprzeczka w autobusie przerodziła się w niebezpieczne zdarzenie. 15-latek miał oddać strzały z pistoletu gazowego w kierunku 19-latka, a później jego ojca. 53-letni mężczyzna został ranny w prawą rękę.
15-letni Ukrainiec strzelał z gazówki do ojca i syna. Wściekł się, bo 19-latek zwrócił mu uwagę
archiwum

Do zdarzenia doszło 4 września około godz. 19.20 przy ul. Garbarskiej w Piotrkowie Trybunalskim. Wszystko zaczęło się w autobusie komunikacji miejskiej, gdzie grupa nieletnich miała zachowywać się głośno i rozrzucać jedzenie oraz inne przedmioty.

19-letni pasażer zwrócił im uwagę. Po wymianie zdań wysiadł z autobusu wraz z partnerką. Chwilę później zauważył, że grupa nastolatków idzie w ich kierunku. Jeden z chłopców miał wyciągnąć przedmiot przypominający broń i oddać strzały w stronę 19-latka.

Mężczyzna zadzwonił do ojca. 53-latek przyjechał na miejsce i ruszył za chłopcem, który miał wcześniej strzelać. W trakcie próby jego obezwładnienia 15-latek miał oddać kilka kolejnych strzałów. Jedna z kul trafiła 53-latka w prawą rękę.

Policjanci zabezpieczyli pistolet gazowy. W mieszkaniu 15-latka znaleźli również trzy naboje gazowe i pudełko po pistolecie. Nastolatek został zatrzymany, a po wykonaniu czynności zwolniono go do domu. Postępowanie prowadzą policjanci pod kątem spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedzialność 15-latka za popełniony czyn karalny oceni sąd rodzinny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze