Do zdarzenia doszło 4 września około godz. 19.20 przy ul. Garbarskiej w Piotrkowie Trybunalskim. Wszystko zaczęło się w autobusie komunikacji miejskiej, gdzie grupa nieletnich miała zachowywać się głośno i rozrzucać jedzenie oraz inne przedmioty.
19-letni pasażer zwrócił im uwagę. Po wymianie zdań wysiadł z autobusu wraz z partnerką. Chwilę później zauważył, że grupa nastolatków idzie w ich kierunku. Jeden z chłopców miał wyciągnąć przedmiot przypominający broń i oddać strzały w stronę 19-latka.
Mężczyzna zadzwonił do ojca. 53-latek przyjechał na miejsce i ruszył za chłopcem, który miał wcześniej strzelać. W trakcie próby jego obezwładnienia 15-latek miał oddać kilka kolejnych strzałów. Jedna z kul trafiła 53-latka w prawą rękę.
Policjanci zabezpieczyli pistolet gazowy. W mieszkaniu 15-latka znaleźli również trzy naboje gazowe i pudełko po pistolecie. Nastolatek został zatrzymany, a po wykonaniu czynności zwolniono go do domu. Postępowanie prowadzą policjanci pod kątem spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedzialność 15-latka za popełniony czyn karalny oceni sąd rodzinny.

Napisz komentarz
Komentarze