Do zdarzenia doszło na początku września w Jarosławiu. Policjanci drogówki otrzymali informację, że na jednej ze stacji paliw kierujący Mercedesem może znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali wskazany samochód do kontroli.
W trakcie czynności mundurowi wyczuli z wnętrza pojazdu charakterystyczny zapach marihuany. Przeszukali samochód i na jednym z siedzeń znaleźli woreczki z suszem roślinnym oraz białym proszkiem.
Wstępne badanie wykazało, że zabezpieczone substancje to marihuana i mefedron. Policjanci sprawdzili również 31-letniego kierowcę, mieszkańca gminy Jarosław. Badanie wykazało obecność narkotyków w jego organizmie. Od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań. Dopiero one pozwolą określić rodzaj i stężenie substancji, które znajdowały się w jego organizmie.
31-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Mercedes został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Napisz komentarz
Komentarze