piątek, 11 września 2026 21:20

Nie miał prawa jazdy, ale jeździł ciężarówką. Tłumaczył, że nie było go stać na badania

56-latek kierował ciężarowym Renaultem, mimo że od ponad roku nie miał uprawnień. Policjantom tłumaczył, że nie odzyskał prawa jazdy, bo nie było go stać na wymagane badania. Sprawa trafi do sądu.
Nie miał prawa jazdy, ale jeździł ciężarówką. Tłumaczył, że nie było go stać na badania
KMP Łomża

Do kontroli doszło po godzinie 9 na punkcie kontrolnym w Chomentowie. Łomżyńscy policjanci z drogówki zatrzymali ciężarowego Renaulta. Za kierownicą siedział 56-letni mieszkaniec gminy Piaseczno. Mężczyzna był trzeźwy, ale podczas sprawdzania dokumentów wyszło na jaw, że nie posiada prawa jazdy. Uprawnienia zostały mu zatrzymane w czerwcu 2025 roku decyzją Starosty Piaseczyńskiego. Powodem było prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

Po upływie 12 miesięcy 56-latek powinien przejść wymagane badania lekarskie, aby móc odzyskać uprawnienia. Nie zrobił tego. Jak wyjaśnił policjantom, nie miał pieniędzy na badania i dlatego nadal jeździł bez wymaganych uprawnień. Policjanci skierowali sprawę do sądu. Za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna od 1500 do nawet 30 tys. zł. Kierowca może również otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

W przypadku kierowcy zawodowego konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze. Brak prawa jazdy oznacza również brak wymaganych kwalifikacji, szkoleń oraz aktualnych orzeczeń lekarskich i psychologicznych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze