Do zdarzenia doszło 9 sierpnia w Parku Mickiewicza w Bielsku-Białej. Jak informuje miejscowa komenda policji, wracającego z klubu tanecznego mężczyznę zaatakowało dwóch napastników. Najpierw użyli wobec niego gazu pieprzowego, a następnie bili go pięściami po całym ciele i kopali.
Napastnicy mieli zabrać poszkodowanemu portfel z pieniędzmi, kluczyki do samochodu, czapkę z daszkiem, a nawet spodnie. Mężczyźnie udało się wyrwać i uciec. Po przebiegnięciu kilkuset metrów natrafił na policyjny patrol.
Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Na podstawie zgromadzonych informacji ustalili tożsamość dwóch podejrzanych – braci w wieku 24 i 36 lat.
Jak przekazała policja, jeden z mężczyzn został zatrzymany w Bielsku-Białej. Drugiego funkcjonariusze odnaleźli w Skawinie w województwie małopolskim. Po zatrzymaniu został przewieziony do bielskiej komendy.
Zebrany materiał przekazano prokuraturze, która wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sąd przychylił się do tych wniosków i zdecydował, że obaj bracia spędzą w areszcie najbliższe trzy miesiące.
Mężczyźni są podejrzani o rozbój. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.


Napisz komentarz
Komentarze