Seria kradzieży miała miejsce w różnych częściach Zielonej Góry. Policjanci ustalili, że 47-latek mógł mieć związek z pięcioma takimi zdarzeniami. Do kolejnej kradzieży doszło w piątek 11 września. Mężczyzna wykorzystał fakt, że właściciel na chwilę wyszedł z niezamkniętego samochodu. Z pojazdu zniknął plecak, w którym znajdowały się pieniądze, telefon komórkowy, drobny sprzęt elektroniczny, dokumenty oraz karty płatnicze. Właściciel oszacował straty na 3600 złotych.
Policjanci pracowali nad sprawą i ustalili tożsamość podejrzanego. 47-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Żarach na terenie ich miejscowości. Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić mężczyźnie pięć zarzutów kradzieży z włamaniem. Podejrzany będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, aby nie zostawiać w samochodach wartościowych przedmiotów, zwłaszcza gdy pojazd pozostaje niezamknięty. Telefon, laptop, gotówka czy narzędzia mogą stać się łatwym łupem. Funkcjonariusze apelują również o czujność. Jeśli na parkingu zauważymy osoby podejrzanie kręcące się przy samochodach, warto powiadomić policję, dzwoniąc pod numer 112.


Napisz komentarz
Komentarze