wtorek, 15 września 2026 14:43
Warszawa: przejeżdżali obok leżącej kobiety

Kobieta leżała na poboczu, a jej nogi wystawały na jezdnię. Tylko policjant zatrzymał się, aby pomóc

Nogi kobiety leżącej na poboczu wystawały na pas ruchu, jednak kolejni kierowcy przejeżdżali obok. Nie zareagował również żaden z pieszych. Dopiero sierżant sztabowy Patryk Bziuk zatrzymał samochód, zabezpieczył seniorkę i wezwał pogotowie. Policjant był już po służbie i jechał na spotkanie z rodziną.
Kobieta leżała na poboczu, a jej nogi wystawały na jezdnię. Tylko policjant zatrzymał się, aby pomóc

Autor: Komenda Stołeczna Policji

Do zdarzenia doszło w piątek, 11 września, kilkanaście minut po godz. 18 na skrzyżowaniu ulic Batorego i Piłsudskiego w Legionowie. Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI zauważył osobę leżącą tuż przy jezdni.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, nogi kobiety wystawały na pas ruchu, stwarzając dodatkowe zagrożenie. Pomimo tego nie zatrzymał się żaden z przejeżdżających kierowców. Obojętnie obok seniorki przechodzili także piesi.

Policjant zaparkował samochód i natychmiast podszedł do kobiety. Seniorka nie była w stanie samodzielnie wstać. Wyjaśniła, że zasłabła i przewróciła się na poboczu.

Funkcjonariusz sprawdził jej stan. Kobieta nie miała widocznych obrażeń i nie zgłaszała żadnych dolegliwości. Policjant ułożył ją w bezpiecznej pozycji, wezwał pogotowie i pozostał przy niej do czasu przyjazdu ratowników.

Na miejsce dotarli również miejscowi policjanci. Sierżant sztabowy Patryk Bziuk przekazał służbom informacje dotyczące okoliczności, w jakich znalazł seniorkę. Odjechał dopiero wtedy, gdy miał pewność, że kobieta znajduje się pod właściwą opieką.

Zachowanie policjanta zwróciło uwagę świadków. Jeden z nich przesłał do północnopraskiej komendy list z podziękowaniami.

Zatrzymał się wtedy, kiedy inni jechali dalej. To właśnie dlatego uważam, że jego postawa zasługuje na określenie jej jako heroicznej i godnej najwyższego uznania – napisał świadek zdarzenia.

Autor wiadomości podkreślił, że funkcjonariusz nie czekał, aż ktoś inny zajmie się leżącą przy drodze kobietą. Samochód zatrzymał mimo rodzinnych planów i bez chwili wahania ruszył jej na pomoc.

Jak przekazała stołeczna policja, sierżant sztabowy Patryk Bziuk na co dzień pracuje w Referacie do spraw Wykroczeń i Postępowań Administracyjnych Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. Tym razem pokazał, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się wraz ze służbą.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze