środa, 21 października 2026 08:35

Nie umiał trafić autem w bramę, miał 2 promile i marihuanę. 32-latek trafił do aresztu

32-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i niemal 150 gramów marihuany. Wcześniej dwukrotnie uderzył samochodem w bramę wjazdową. Mężczyzna stracił prawo jazdy, usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Nie umiał trafić autem w bramę, miał 2 promile i marihuanę. 32-latek trafił do aresztu
Policja Podlaska

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który mógł prowadzić pod wpływem alkoholu. Z relacji zgłaszającego wynikało, że mężczyzna wjechał samochodem na chodnik, a następnie podczas cofania dwukrotnie uderzył w bramę wjazdową na posesję.

Na miejscu funkcjonariusze zastali 32-latka, który miał problemy z utrzymaniem równowagi. Samochód miał uszkodzony tylny reflektor i przebitą oponę. Mężczyzna tłumaczył, że chciał jedynie przestawić pojazd. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Podczas interwencji policjanci znaleźli przy nim pojemnik z suszem roślinnym. Wezwany przewodnik z psem służbowym pomógł odnaleźć w samochodzie młynek z rozdrobnioną substancją, lufki i wagę elektroniczną. Kolejne narkotyki zabezpieczono podczas przeszukania miejsca zamieszkania mężczyzny. Wstępne badanie wykazało, że zabezpieczony susz to marihuana. Łącznie policjanci przejęli blisko 150 gramów narkotyku.

32-latek stracił prawo jazdy i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze