Do zdarzenia doszło 17 października w jednym z bloków mieszkalnych w Opolu. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze między sąsiadami. Według informacji przekazanych służbom jeden z mężczyzn miał grozić mieszkańcom. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalali przebieg zdarzenia. Wśród wylegitymowanych osób był 38-latek, który miał zachowywać się agresywnie wobec sąsiadów. Podczas interwencji nie uspokoił się również w obecności funkcjonariuszy.
W pewnym momencie wyrzucił przez okno doniczkę z krzewem konopi indyjskiej. Chwilę później naruszył nietykalność cielesną jednego z policjantów. Nawet po obezwładnieniu i założeniu kajdanek nadal miał być agresywny i grozić funkcjonariuszom. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał także kierować groźby karalne wobec sąsiadów i zniszczyć należący do jednej z osób wideodomofon. Wartość urządzenia oszacowano na co najmniej 2 tys. złotych.
38-latek usłyszał cztery zarzuty: posiadania narkotyków, kierowania gróźb karalnych, zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. Według policji mężczyzna działał w warunkach recydywy. W 2024 roku opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za groźby karalne. Sąd zastosował wobec niego dozór oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Za zarzucane czyny grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze