czwartek, 22 października 2026 08:11

Wchodził ludziom do domów i kradł wszystko, co znalazł. 71-letni recydywista aresztowany

71-letni mężczyzna jest podejrzany o serię kradzieży, prób kradzieży i naruszeń miru domowego na terenie Wilanowa i Mokotowa. Policjanci powiązali go z kolejnymi zdarzeniami, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Wchodził ludziom do domów i kradł wszystko, co znalazł. 71-letni recydywista aresztowany
Komenda Stołeczna Policji

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Warszawa Wilanów analizowali zgłoszenia, nagrania monitoringu i inne zebrane dowody. Ustalili, że podejrzany miał wykorzystywać nieuwagę mieszkańców oraz niezabezpieczone furtki i drzwi, by wchodzić na posesje i do budynków.

Z miejsc tych miały znikać pozostawione bez nadzoru przedmioty, między innymi telefony, portfele, dokumenty, pieniądze, torebka i plecak. Mężczyzna miał też podejmować próby kolejnych kradzieży, które nie zakończyły się powodzeniem.

Policjanci porównywali sposób działania sprawcy i sprawdzali nagrania z poszczególnych zdarzeń. Dotarli również do miejsca, w którym 71-latek miał przechowywać swoje rzeczy. Zabezpieczyli tam elementy ubioru odpowiadające tym widocznym na monitoringu.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży, usiłowań kradzieży oraz naruszenia miru domowego. Łączna wartość strat w sprawach, w których określono konkretne kwoty, wynosi 8 490 zł. Suma ta nie obejmuje prób kradzieży, podczas których nie doszło do zaboru mienia.

Podejrzany był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu, a części zarzucanych mu czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy. Niedawno zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zarzucane czyny może mu grozić do 5 lat więzienia, a w przypadku recydywy kara może zostać zwiększona na zasadach przewidzianych w przepisach. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze