czwartek, 22 października 2026 15:11

Seat pachniał marihuaną. Kierowca miał zaskakujące wyjaśnienie dla policjantów

29-latek wpadł podczas nocnej kontroli drogowej. W jego Seacie policjanci znaleźli rośliny konopi, a część z nich była schowana w opakowaniu po czekoladkach. Mężczyzna twierdził, że znalazł je na parkingu. Kolejne krzewy funkcjonariusze odkryli w jego domu, niektóre miały nawet 160 cm wysokości.
Seat pachniał marihuaną. Kierowca miał zaskakujące wyjaśnienie dla policjantów
Policja w Lubinie

Do kontroli doszło chwilę po północy na ulicy Witosa w Ścinawie. Policjanci zatrzymali Seata, którym podróżował 29-letni mieszkaniec gminy Lubin oraz 25-letnia pasażerka. Funkcjonariusze wyczuli z wnętrza samochodu intensywny zapach marihuany.

Podczas przeszukania auta na tylnej kanapie znaleźli torbę z roślinami konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu. Część z nich była ukryta w opakowaniu po czekoladkach. Zapytany o ich pochodzenie kierowca tłumaczył, że znalazł rośliny na parkingu i postanowił je zabrać.

Policjanci sprawdzili również miejsce zamieszkania 29-latka. Tam odkryli kolejne krzewy konopi, a niektóre z nich osiągały wysokość nawet 160 centymetrów. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Zabezpieczone rośliny będą dowodami w sprawie. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.

29-latek odpowie przed sądem za posiadanie środków odurzających. Za to przestępstwo grozi do 3 lat więzienia, a w przypadku znacznej ilości narkotyków nawet do 10 lat.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze