poniedziałek, 26 października 2026 23:42

Po kilku drinkach zasnęła u znajomej. Rano nie wiedziała, gdzie jest, i zadzwoniła na 112

Kilka drinków, sen i pobudka zakończona telefonem pod 112. 40-latka nie wiedziała, gdzie się znajduje, więc wezwała pomoc. Policyjny patrol ustalił, że kobieta nadal jest w mieszkaniu znajomej, do której przyjechała w odwiedziny. Spotkanie zakończyło się mandatem za bezpodstawne wezwanie służb.
Po kilku drinkach zasnęła u znajomej. Rano nie wiedziała, gdzie jest, i zadzwoniła na 112
ilustracja

40-letnia mieszkanka Pomorza odwiedziła znajomą. Podczas spotkania wypiła kilka drinków, a następnie położyła się spać. Po przebudzeniu była zdezorientowana i nie potrafiła ustalić, gdzie jest. Zadzwoniła na numer alarmowy.

Dyżurny jednostki w Wałczu skierował na miejsce policjantów. Funkcjonariusze sprawdzili zgłoszenie i ustalili, że sytuacja nie wymaga pomocy służb ratunkowych. W mieszkaniu przebywała również jego właścicielka. 40-latka została ukarana mandatem za bezpodstawne wezwanie służb.

Numer 112 służy do zgłaszania zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Nieuzasadnione wezwanie angażuje służby, które mogą być w tym czasie potrzebne przy rzeczywistym zagrożeniu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze