wtorek, 27 października 2026 04:43
Gdańsk: skarpetki nie pomogły

Założyli skarpetki na dłonie, zasłonili twarze i włamali się do sklepu. Policjanci i tak ich złapali

Dwóch zamaskowanych mężczyzn włamało się do sklepu spożywczo-monopolowego w Gdańsku. Sprawcy posłużyli się dopasowanym kluczem, a na dłonie założyli białe skarpetki. Ukradli gotówkę, alkohol i papierosy, po czym zamknęli sklep na klucz i uciekli. Obaj zostali zatrzymani. Okazało się, że mieli na koncie również inne kradzieże.
Założyli skarpetki na dłonie, zasłonili twarze i włamali się do sklepu. Policjanci i tak ich złapali

Autor: Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Do zdarzenia doszło 18 października, przed północą, w sklepie przy ulicy Grobla. Dwóch zamaskowanych mężczyzn dostało się do środka za pomocą dopasowanego klucza. Aby nie pozostawić śladów, zamiast rękawiczek wykorzystali białe skarpetki nałożone na dłonie. Ich łupem padły pieniądze, papierosy i alkohol. Łączne straty oszacowano na blisko 6 tysięcy złotych.

Po kradzieży sprawcy zamknęli drzwi sklepu na klucz i oddalili się. Włamanie zgłoszono policji następnego dnia rano.

Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli ślady. W działaniach uczestniczył również przewodnik z psem tropiącym. Kryminalni rozpoczęli poszukiwania sprawców, analizując między innymi nagrania miejskiego monitoringu we współpracy ze strażą miejską.

Pierwszy z podejrzanych, 37-letni mężczyzna, wpadł w ręce policjantów 22 października podczas interwencji związanej z kradzieżą w sklepie odzieżowym. Za to wykroczenie został ukarany mandatem. Dzień później kryminalni zatrzymali drugiego podejrzanego, 30-latka.

W trakcie dalszych czynności okazało się, że mężczyźni odpowiadają również za kradzież artykułów drogeryjnych o wartości ponad 1600 złotych, do której doszło 17 sierpnia w Gdyni.

Obaj usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz dodatkowe zarzuty dotyczące wcześniejszej kradzieży. Za włamanie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Ponieważ podejrzani działali w warunkach recydywy, sąd może wymierzyć im karę zwiększoną o połowę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze