Próbował uniknąć zatrzymania, zmieniając wygląd i kolejne kryjówki. Policjanci odnaleźli go na farmie krów w okolicach Jeleniej Góry. 48-latek z Lublina był poszukiwany listem gończym za przestępstwa przeciwko opiece i rodzinie.
Praca na farmie w górskim terenie i długa broda nie wystarczyły, by pozostać nierozpoznanym. Poszukiwacze z Lublina zatrzymali 48-latka ukrywającego się na Dolnym Śląsku. Zamiast kolejnej zmiany miejsca pobytu czeka go pół roku w zakładzie karnym.
Od lutego unikał odbycia zasądzonej kary, często zmieniając miejsce ukrywania się. Jego trop doprowadził policjantów do farmy krów pod Jelenią Górą. Zaskoczony zatrzymaniem 48-latek jest już w zakładzie karnym.

Napisz komentarz
Komentarze