Policjanci z łódzkich Bałut analizowali serię kradzieży paliwa na terenie miasta i województwa. Ustalili, że za zdarzeniami stoi ten sam mężczyzna, który korzysta ze skody z tablicami nieprzypisanymi do tego auta. Nagrania monitoringu i zebrane informacje pozwoliły ustalić jego tożsamość oraz miejsce pobytu. Był to znany funkcjonariuszom 39-latek.
22 października kryminalni rozpoznali go na skrzyżowaniu ulic Traktorowej i Judyma. Mężczyzna zignorował polecenia zatrzymania i rozpoczął ucieczkę ulicami Łodzi. Policjanci wykorzystali radiowóz, aby przerwać jego jazdę. Kierowca skody próbował ominąć policyjny samochód, ale doprowadził do zderzenia. Wtedy został zatrzymany.
39-latek usłyszał łącznie siedem zarzutów, obejmujących łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, używanie cudzej tablicy rejestracyjnej oraz niezatrzymanie się do kontroli. Grozi mu do 5 lat więzienia. Prokurator objął podejrzanego dozorem policji. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź–Bałuty.



Napisz komentarz
Komentarze