Pościg rozpoczął się 29 października około godziny 20:30 w Jeleniej Górze. Policjanci prewencji zauważyli motocyklistę, który według posiadanych przez nich informacji mógł mieć sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Zaczął uciekać, łamiąc przepisy, nie stosując się do znaków i wykonując niebezpieczne manewry.
Po kilku kilometrach zjechał z DK30 w kierunku Starej Kamienicy, a następnie Kromnowa. Do działań dołączył kolejny patrol. Kierowca nadal ignorował polecenia zatrzymania. W pewnym momencie uderzył bokiem w radiowóz, stracił panowanie nad motocyklem i upadł. Ruszył jeszcze do ucieczki pieszo, ale po chwili został zatrzymany.
Sprawdzenie danych wykazało, że 44-letni mieszkaniec Jeleniej Góry ma cztery dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Motocykl, którym jechał, figurował jako utracony w Niemczech kilka dni wcześniej. Jego wartość oszacowano na blisko 100 tysięcy złotych.
Policjanci podejrzewali również, że mężczyzna mógł kierować pod wpływem narkotyków. Pobrano mu krew do badań. 44-latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli i łamanie sądowych zakazów. Grozi mu do 5 lat więzienia. Wyniki badań rozstrzygną, czy odpowie także za kierowanie pod wpływem środków odurzających.


Napisz komentarz
Komentarze