Do zdarzenia doszło w gminie Mały Płock. Pokrzywdzony szedł chodnikiem na spotkanie, podczas którego chciał porozmawiać o trwającym konflikcie. Wtedy zauważył jadące z naprzeciwka auto z dwoma znajomymi. Gdy samochód zbliżył się do niego, kierowca otworzył szybę. Pasażer, z którym pokrzywdzony był skonfliktowany, oddał kilka strzałów z wiatrówki. Trafił mężczyznę w twarz. Następnie obaj odjechali.
Niespełna godzinę później policjanci zauważyli opisywany samochód w pobliskiej miejscowości. 23-letni kierowca przyznał, że prowadził auto, gdy pasażer strzelał do pokrzywdzonego. Dzielnicowi ustalili również miejsce pobytu 37-latka i zatrzymali go w Małym Płocku. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty narażenia człowieka na niebezpieczeństwo i spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Zostali objęci dozorem policji oraz zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego. Grozi im do 3 lat więzienia.


Napisz komentarz
Komentarze