poniedziałek, 2 listopada 2026 10:38

Wpadł po kradzieży czterech butelek. Śledczy odkryli całą serię, 40-latek dostał pięć zarzutów

Ukradł cztery butelki alkoholu i zaatakował ochroniarza, który próbował go powstrzymać. Dwie godziny później był już w rękach policjantów. Śledczy powiązali 40-latka z serią kolejnych kradzieży alkoholu i perfum oraz dwoma innymi przypadkami kradzieży rozbójniczej. Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów i trafił do aresztu.
Wpadł po kradzieży czterech butelek. Śledczy odkryli całą serię, 40-latek dostał pięć zarzutów
Komenda Miejska Policji w Bytomiu

Do zdarzenia doszło 30 października w sklepie w centrum Bytomia. Po zabraniu alkoholu mężczyzna użył przemocy wobec interweniującego pracownika ochrony, a następnie uciekł z łupem.

Policjanci ustalili jego rysopis i rozpoczęli poszukiwania. Po dwóch godzinach dotarli do mieszkania, w którym przebywał 40-latek. Okazało się, że był już poszukiwany przez prokuraturę w związku z inną kradzieżą.

Dalsze ustalenia połączyły go z kolejnymi przestępstwami. Jego łupem padały głównie alkohol i perfumy. Pięć kradzieży z okresu od stycznia do maja przyniosło straty wynoszące blisko 14 tysięcy złotych. Śledczy ustalili także kradzieże popełniane od sierpnia do października.

Łącznie 40-latek usłyszał pięć zarzutów, w tym trzy dotyczące kradzieży rozbójniczych. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Za kradzież rozbójniczą grozi do 10 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze